SYTUACJA GOSPODARCZA
Kryzys gospodarczy, który w III w. n. e. wstrząsnął Cesarstwem Rzymskim, pozostawił po sobie głębokie ślady w różnych dziedzinach życia. Zachwiana ekonomika państwa o ustroju niewolniczym, mimo wysiłków ze strony kół rządzących, nie powróciła całkowicie do równowagi. Częściowy nawrót do gospodarki naturalnej, występujący w okresie kryzysu, nie uległ zahamowaniu. Ziemia więc w dalszym ciągu była uważana za najpewniejszą lokatę majątku, panująca zaś na rynku pieniężnym ciasnota sprawiała, że część podatków pobierano w płodach rolnych i w nich również wypłacano wojsku żołd, a urzędnikom uposażenie. Nic przeto dziwnego, że w tych warunkach w życiu gospodarczym Cesarstwa rolnictwu przypadła przodująca rola. Ponieważ zaś własność ziemi koncentrowała się w przeważnej części w rękach nielicznej warstwy senatorskiej, wielka własność (tzw. latyfundia) nadawała ton ówczesnym stosunkom agrarnym. Zainteresowanie klasy posiadającej ziemią odbiło się na sposobie pobierania podatku gruntowego, który uprzywilejowywał latyfundystów kosztem drobnych rolników. Ci ostatni, nie mogąc niejednokrotnie podołać ciężarom fiskalnym, sprzedawali lub nawet opuszczali swoje działki. Włączano je do sąsiednich latyfundiów, które w ten sposób powiększały swoje rozmiary.
